W cieniu kołobrzeskiej katedry

Kołobrzeska Katedra
Większości turystów, zupełnie słusznie zresztą, Kołobrzeg kojarzy się przede wszystkim z nadmorskim wypoczynkiem, rozległymi plażami i – chciałoby się napisać, ale wierność rzeczywistości nie pozwala – ciepłą wodą. Na temat temperatury Bałtyku powiedziano już wiele, pozytywnie – nieco mniej, i choć to nie Morze Śródziemne, w najcieplejszych miesiącach doprawdy nie ma podstaw, by uskarżać się na temperaturę wody. Nawet w Kołobrzegu, który – zdaniem wielu odwiedzających – należy do chłodniejszych pod tym względem rejonów. Czasem jednak – mimo i najszczerszych chęci – na plażowanie jest zbyt zimno. Żadna to przyjemność leżeć, kiedy plecy przymarzają do leżaka, zaś przywieziona w termosie herbata skuła się lodem. Szczęśliwie jednak nagłe przymrozki nie muszą oznaczać straconego urlopu. Tym bardziej w Kołobrzegu, mieście pełnym innych atrakcji, w tym także tak chętnie poszukiwanych zabytków, spośród których do najbardziej znanych należy, pełniąca funkcję katedry, bazylika Najświętszej Marii Panny.
Historia katedry sięga końca XIV wieku. Wtedy to rozpoczęto budowę, którą ukończono dopiero na początku wieku XV. Nie był to jednak koniec prac architektonicznych – w późniejszych lat kościół wielokrotnie przebudowywano. Między innymi dawne dwie wieże złączone zostały w jedną. Ponoć niegdyś, wysoka na 74 metry katedra spełniała funkcję nawigacyjną lepiej nawet niż latarnia morska (oczywiście za dnia, kiedy niepotrzebne było dodatkowe oświetlenie). Surowa, majestatyczna budowla do 1945 roku dumnie górowała nad Kołobrzegiem. Wtem, pod koniec II wojny światowej, artyleria radziecka doszczętnie zburzyła katedrę. Swój obecny kształt budowla zawdzięcza gruntownej odbudowie z 1958 roku. Z czasem katedra pełniła coraz istotniejsze funkcje w kościelnej hierarchii. Dzisiaj – już jako bazylika – stanowi jednocześnie jedną z większych atrakcji Kołobrzegu. Mimo że w rzeczywistości budowlę należałoby traktować jako dwudziestowieczną, wewnątrz zachowało się ogromnej wartości zabytkowe wyposażenie – gotyckie tryptyki czy wspaniały żyrandol z początków XVI wieku. To właśnie dawne wyposażenie sprawia, że – pośród innych zabytków Kołobrzegu – katedrę Najświętszej Marii Panny także trzeba koniecznie odwiedzić.